Smakowite hiszpańskie idiomy

Hiszpanie kochają jeść. Dla większości z nich jedzenie to nie paliwo dostarczane w pośpiechu ale pretekst do długich spotkań ze znajomymi lub rodziną. Te hiszpańskie zwroty na pewno Ci się przydadzą by mówić o smaku, apetycie i jedzeniu…

 

 

Comer como un pajarito czyli jeść tyle co ptaszek, jeść mało. Ciekawe stwierdzenie biorąc pod uwagę że szczególnie małe ptaki potrafią zjeść naprawdę dużo…

Przeciwieństwem comer como un pajarito jest ser un glotón czyli być żarłokiem. Samo słowo glotón to również rosomak, wszystkożerny ssak zamieszkujący między innymi północną część Europy.

Obserwując niejednego obżartucha chciałoby się powiedzieć że ma żołądek bez dna, tak samo można powiedzieć w Hiszpanii: tiene estómago sin fondo.

Jeśli coś jest bardzo smaczne, możemy powiedzieć: está para chuparse los dedos czyli ‚palce lizać’, wtedy też niejednokrotnie pozostaje nam się objeść czyli ponerse las botas lub innymi słowy ponerse como el quico.

Ponerse las botas to wyrażenie pochodzące od dawnego zwyczaju hiszpańskich chłopów. W ubogich chłopskich rodzinach nie było zbyt wielu okazji do przejedzenia się. Podobnie nie zawsze chodzono w butach, zakładano je w niedzielę by pójść do kościoła lub by uczestniczyć w różnego rodzaju świętach, stąd często zdarzało się że założone na stopy buty wróżyły możliwość najedzenia się.

Ponerse como el quico to wyrażenie które nawiązuje ponoć do prawdziwej postaci, Quico który po wielkim obżarstwie cierpiał straszne męki aż w końcu zmarł. Imię tego nieszczęśnika w obecnie używanym wyrażeniu pojawia się zapisane z małej litery.

Smacznego!